Witam Was Kochani jeszcze w starym roku.
Prawdopodobnie mój następny wpis będzie w Nowym 2010 roku!
Jak się macie po świętach? Ja spędziłam swoje z rodziną w Warszawie. Było bardzo wzruszająco :) Nauczyłam się piec pierniczki i babeczki cytrynowe. Nie spodziewałam się, że to taka frajda. Powoli zaczynam gotować, a dla tych co trochę mnie znają, to wieeelkie zaskoczenie ;)
Dostałam od świętego Mikołaja płytę Andrea Bocelli " My Christmas" - jest piękna, polecam.
Dzisiaj byłam na próbie czytanej scenariusza do Sylwestra. Powiem Wam, że szykuje się niesamowita impreza. Scenografia jest olbrzymia i zajmuje prawie cały Plac Konstytucji. Już zaczynam uczyć się moonwalk'a.
Do zobaczenia przed telewizorami.k.


