Żar Bałtyku

cichopek_jacek_sesja_morze

 

 

 

 

 

Polski Bałtyk jest mi szczególnie bliski, bo łączą mnie z nim niezapomniane wspomnienia z dzieciństwa. 

 

 

 

 

 

 

 

 

Rodzice co roku zabierali nas z bratem pod namiot – na pole namiotowe w środku lasu. Tata strugał nam z kory sosny łódki na wodę, mama gotowała obiady na małej kuchence gazowej nad butlą. Bawiliśmy się w podchody i pływanie „strzałą” pod fale w lodowatej wodzie. Skromne warunki nam nie przeszkadzały, wręcz przeciwnie, życie campingowe było tym smaczkiem, który pamiętamy i lubimy do dziś.

Dziś to ja jestem mamą i zabieram dzieci w to samo miejsce. Mieszkamy w skromnym drewnianym domku, gdy pada wkładamy kalosze i idziemy do lasu na jagody a jak świeci słońce, skaczemy przez fale i budujemy zamki z piasku. Chodzimy w dresach i cieszymy się sobą z dała od miasta i kurortów. Wolę nawet nieprzewidywalną polską pogodę niż klimatyzowane lobby w hotelu. Chcę pokazać dzieciom inne życie niż to miejskie, codzienne, które prowadzimy w Warszawie.
Moim dzieciom do szczęścia jesteśmy potrzebni tylko my…no i fale 🙂

Ta sesja jest wyjątkowa, bo zrobił ja dla mnie mój brat, który był ze swoją rodzina razem z nami na wspólnych wakacjach. Zdjęcia zrobione są szlakiem wspomnień. Miłego oglądania….

PS. Więcej zdjęć w zakładce SESJE

FOT.: Jacek Cichopek https://www.facebook.com/jacekcichopekfotografia

cichopek_jacek_sesja_morze2

cichopek_jacek_sesja_morze8
cichopek_jacek_sesja_morze3

widok

cichopek_jacek_sesja_morze10

cichopek_jacek_sesja_morze6

cichopek_jacek_sesja_morze7

Written by kcichopek876